Przygotowaliśmy również film, więc proponujemy, spójrzcie na Lwów z naszej perspektywy. Mamy nadzieję, że Wam się spodoba.

 

Miasto pełne kolorów i ciekawych ludzi. Wielu kontrastów, dobrego jedzenia, piwa i wina, a także przepięknej architektury. I tak, żeby zobaczyć czym Lwów pachnie i jak smakuje wybraliśmy się do niego na przełomie października i listopada. W podróży towarzyszyły nam przepiękne promienie słońca i masa przechodniów plączących się po mieście. A może to my się plątaliśmy? Jeśli macie ochotę to zobaczcie jak to tam było.

Dla kogo jest Lwów?

Lwów położony na Ukrainie jest częstym kierunkiem destynacji turystycznej polaków. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że jest tani. Za niewielkie pieniądze można dolecieć i spędzić w tym mieście kilka ciekawych dni. W zależności od potrzeb miasto oferuje coś dla każdego. Dla spragnionych smacznej kuchni to dobry wybór, dla spragnionych wrażeń i spędzenia nocy bawiąc się na starówce to dobry wybór, dla chętnych podziwiania architektury i poznawania historii miasta to dobry wybór. Dla nas to również był dobry wybór, bo my lubimy holistycznie, a holistycznie we Lwowie się da i jest pięknie.

Transport

Do Lwowa polecieliśmy samolotem linii WizzAir (Katowice Pyrzowice – Lwów), bilety najczęściej utrzymują się w podobnych cenach, my za nasz lot zapłaciliśmy 39 zł za osobę w jedną stronę.

Kiedy potrzebowaliśmy dojechać gdzieś dalej korzystaliśmy z lokalnego Ubera i tą samą opcję wybraliśmy podczas dojazdu z i na lotnisko znajdujące się około 8km od centrum miasta (co ciekawe, ceny za przejazd za pośrednictwem Ubera po centrum Lwowa są porównywalne do cen normalnych biletów na komunikację miejską w Polsce).

Jeśli chcielibyście korzystać z komunikacji miejskiej warto wspomnieć, że jest bardzo zatłoczona, fakt ten wynagradza jednak cena biletu, który w przeliczeniu na polskie złotówki kosztuje około 70 groszy w taryfie normalnej.

Nocleg

Wybraliśmy hotel w samym centrum miasta, ponieważ chcieliśmy uniknąć korzystania z komunikacji miejskiej, ale też w miejsca, które najbardziej nas interesują mieć po prostu blisko.

Lwów oferuje dość dużo tanich noclegów w dobrym standardzie, które najczęściej znajdują się w samym centrum miasta. Jeśli macie ochotę chodzić po naszych śladach, dobrym punktem wyjścia są noclegi zlokalizowane w pobliżu opery, bowiem stamtąd skierowanie kilku kroków w każdą ze stron spowoduje, że znajdziecie się w interesującym miejscu.

Nasz wybór noclegu padł na Lviv Loft Apartments, który zarezerwowaliśmy przez serwis Booking.com. Za trzydniowy pobyt w ukraińskim lofcie dla dwóch osób zapłaciliśmy ok. 130zł. Hotel spełnił nasze wszystkie niewygórowane oczekiwania, jeżeli jednak będziecie chcieli się w nim zatrzymać sprawdźcie dokładnie lokalizację, bowiem brama wejściowa do hotelu nie wskazuje na to, że za jej drzwiami będzie się on znajdował, a jest! Wierzcie nam na słowo.

Kuchnia

Nie sposób opisać słowami wielości rodzajów kuchni, którą znajdziecie we Lwowie. Przed przyjazdem do tego miasta przeczytaliśmy w przewodnikach, że warto tam spróbować każdej kuchni ze względu na jej cenę i pasję kucharzy przygotowujących te wszystkie dania.

Naszą kulinarną tradycją podczas wyjazdów jest próbowanie lokalnych smaków. Poza tym rytuałem resztę zakupów spożywczych robimy w supermarketach i przygotowujemy coś sami na miarę naszych chęci i możliwości hotelowych.

We Lwowie było inaczej, zapachy dobiegające z miastowych restauracji zachęcały do zaglądania w ich progi i próbowania jedzenia. Jako, że nie mieliśmy zbyt wiele czasu postawiliśmy przede wszystkim na tradycję: barszcz ukraiński i pierogi, a także ukraińską kuchnię serwowaną w słynnej we Lwowie Puzatej Hacie. Dodatkowo spróbowaliśmy śniadania w polecanej (w aplikacji Trip Advisor) restauracji serwującej śniadania przez cały dzień. Nazywa się Cukor, znajduje w klimatycznym lwowskim podwórku, a jedzenie, które w niej podają jest przepyszne.

Będąc we Lwowie nie zapomnicie też spróbować wiśniówki, która podawana jest w malutkich sieciowych barach (Pyana Vishnya), przy których większość przychodniów przystaje na kieliszek (albo kilka kieliszków) tego przysmaku.

Jak już o napojach mowa, to polecamy napić się koniecznie kawy. Lwów ujął nas ilością kafejek (niekoniecznie sieciowych), w których można wypić pyszną świeżo zmieloną kawę za grosze. Za grosze można też napić się piwa i wina w klimatycznych pubach i restauracjach, które smakują bardzo dobrze.

 

Ile to kosztowało?

Lot w dwie strony: 78 zł (WizzAir)

Pobyt w hotelu na trzy noce: 71,50 zł za osobę (Lviv Loft Apartments)

Dojazd z i na lotnisko: 16 zł w obie strony za dwie osoby (Uber)

Wstęp na wieżę ratuszową: ok. 2,20 zł

Wstęp do opery: ok.4,40 zł

Razem: 164,10 zł/1os/3 dni

 

 

Organizacja podróży do Lwowa

17 marca 2019

Wszelkie prawa zastrzeżone

Jesteśmy na: